fbpx

Barwniki świerku – projekt kolektywny

farbowanie świerkiem
Autor
24 stycznia 2023

Pewnego dnia, gdy wiele osób przestało podróżować i się spotykać, a warsztaty odbywały się zdalnie, wpadłam na pomysł kolektywnego, zdalnego farbowania. Wtedy powstał projekt „Barwniki krwawnika”, o którym przeczytasz TUTAJ. Po jakimś czasie wiele osób zapragnęło powtórki, więc ogłosiłam „Barwniki świerku”. Na czym polega ten projekt? Na wspólnym farbowaniu grupy osób, a potem utworzeniu albumu prezentującego efekty tego farbowania. To oczywiście dość duży skrót 🙂

Farbowanie grupowe, ale osobno

Wszystko zaczyna się od przygotowania w naszej pracowni wielu typów włókien, zabejcowanych na różne sposoby. Tkaniny w formie małych próbek zostały następnie wysłane do osób, które zgłosiły się do projektu. Każda kobieta (bo tylko ta płeć wzięła udział) otrzymała w paczce ałun lub siarczan żelaza, a kilka osób dostało tkaniny bez zapraw. Paczki więc różniły się od siebie znacząco, aby pokazać jak najszersze spektrum kolorów możliwych do uzyskania. Farbowanie miało dotyczyć świerku, uczestniczki zbierały surowce (szyszki, gałązki lub korę) w swoim rejonie i farbowały w domu otrzymane tkaniny. Jako inspiracja służył przepis wysłany w paczce do każdej osoby, ale nie było konieczności podążania za nim. Miał być jedynie punktem wyjścia.

farbowanie świerkiem
Projekt wrażeniowy, nie zaś naukowy

Jak już wiadomo, każda paczka zawierała inny skład surowców włókienniczych oraz zapraw. Każda uczestniczka wybrała do barwienia inną część drzewa, farbowała w domowych warunkach, korzystając z innej niż pozostałe osoby wody, innych garnków, naczyń. Niektóre kobiety wydłużały czas barwienia, inne skracały, jedne trzymały się szczegółowo przepisu-wskazówki, inne czyniły modyfikacje. O to mi chodziło! Nie dążyliśmy do naukowego porównania, kiedy różnicą jest tylko jeden element procesu. U nas wszystko było różne. Zależało mi na stworzeniu wrażenia, opowieści kolorystycznej o świerku, ukazania jego możliwości barwnych.

(Nie) tylko udane próby

„Barwniki świerku”, podobnie jak pierwsza wersja o krwawniku, adresowane były do każdej chętnej osoby, bez względu na staż farbowania naturalnego czy barwienia w ogóle. Znowu chodziło o zobrazowanie możliwości i potencjału świerku. Projekt nie zakładał wyłącznie udanych prób, których efektem są mocno nasycone kolorem tkaniny. Tutaj każda próba jest udana, po pokazuje różnorodność – tak bioróżnorodność, bo nie każde drzewo miało w sobie barwniki, jak i różne umiejętności farbiarskie – bo doświadczenie oraz jego brak czasem przyczyniało się do bardzo oryginalnych rezultatów.

farbowanie świerkiem
Album i jego bohaterowie

W projekcie wzięło udział ponad 20 kobiet, nieco mniej nadesłało do nas próbki, które miały zostać oprawione w albumie. Typów tkanin i przędz było dużo, znalazły się wśród nich: len, bawełna, juta, wełna, jedwab, konopie i inne. Bohaterami od kolorów, oprócz świerku, były bejce, którymi pokryte zostały wcześniej tkaniny. To one tworzyły główne niuanse barwne, poszerzały paletę.
• ałun,
• liście sumaka octowca,
• owoce migdałecznika chebułowca
• owoce olszy czarnej
• liście dębu czerwonego
• galasy
• mleko sojowe
• mleko od krowy

farbowanie świerkiem

Świerk, zarówno w postaci kory jak i szyszek, jest surowcem bogatym w garbniki oraz naturalne żywice. To wszystko spowodowało, że powstała bardzo bogata paleta barw. Niektóre z nich można z łatwością nazwać ciepłymi, ale inne nie są tak proste to skatalogowania. Niby chłodne, ale budzące ciepło w sercu.

Uczestniczki projektu zostały poproszone także o krótki opis procesu farbowania. Mogły spisać dane techniczne lub dać się ponieść fantazji, podzielić się swoimi wrażeniami, tym, co je zaskoczyło lub zafascynowało podczas barwienia. Te opowieści, wraz z tkaninami, zostały oprawione we wspólny album. Nośnikiem jest papier z pulpy owocowo-warzywnej, a okładkę zaprojektowała specjalnie dla nas Joasia Kurkiewicz z pracowni Papier+druk.
Mamy więc księgę poświęconą świerkowi. Są tu pojedyncze historie, tworzące wspólną całość. Album jest do obejrzenia w pracowni, a także online TUTAJ

farbowanie świerkiem

Praca na odległość bywa naprawdę przyjemna! Niektóre uczestniczki projektu wzięły udział we wcześniejszej edycji o krwawniku, a także są stałymi uczestniczkami kursów i warsztatów. Inne próbowały swoich surowców. Otrzymaliśmy kilka liścików ręcznie pisanych, co zawsze sprawa wielką radość – dziękujemy <3  Projekt, choć wymyślony na czas zamknięcia i obostrzeń w widywaniu się, prawdopodobnie będzie kontynuowany. W przyszłości spodziewajcie się nowych edycji, w których weźmiemy na warsztat kolejne rośliny z naszej rodzimej flory.

Tagi: , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to Top
pl_PLPL