fbpx

Od wspomnienia do marzenia o warsztatach.

warsztaty barwienia tkanin
Autor
6 stycznia 2023

Dziś naszło mnie wspomnienie pierwszych warsztatów farbowania tkanin roślinami, które zorganizowaliśmy z Dawidem w 2015 roku. Początek obecnego roku jest wybitnie sentymentalny dla naszej pracowni. To czas podsumowań, wspomnień, przypominania sobie jak było oraz planowania przyszłości. Jesteśmy w momencie przejścia, dosłownie i symbolicznie, czujemy to mocno – wciąż przed nami przenosiny na wieś i wiele zmian z tym idących. Zarazem przeczuwamy, że zmiany dotkną Dzikich Barw, bo to nasza rodzinna pracownia. Może zmieni się formuła warsztatów? Może będziecie mogli u nas pobyć w siedlisku dłużej niż jeden dzień, jeśli tego zapragniecie? My tego sobie i Wam życzymy.

Pierwszy kurs z rozmachem

A jaki był pierwszy warsztat naturalnego farbowania tkanin roślinami? Przede wszystkim pracownia nazywała się jeszcze wtedy DOTKNIJ TKANINY . Działała równolegle do innej naszej pracy, a więc taki intensywny kurs był nie lada wydarzeniem. Ten pierwszy warsztat w 2015 roku od razu odbył się z przytupem. Trwał długo, zakończył się wystawą. Ilość tkanin, które wtedy zafarbowaliśmy, była ogromna. Towarzyszyło nam aż 3 fotografów, na początku mieliśmy wykłady oraz prezentacje, a potem aż 5 dni praktyki farbowania. Jak to się udało zorganizować? Wszystkie uczestniczki były z Łodzi, a więc mogły codziennie w tygodniu przyjść na zajęcia. W dodatku miały wolne zawody – artystki malarki, ceramiczki, arteterapeutki, aktywistki związane z modą, twórczynie animacji, działaczki kultury, rekonstruktorki średniowiecza, studentki.

Czym i co farbowaliśmy? Przede wszystkim tkaniny bawełniane oraz lniane. Najpierw cały dzień poświęciliśmy na teorię oraz zaprawianie. Kolejne dni były tematyczne: jeden z marzanną barwierską, drugi z modrzejcem kempesziańskim, trzeci z indygowcem barwierskim. Wpletliśmy w to shibori, które uczestniczki rozpracowały dogłębnie, a z pofarbowanych tkanin prostymi metodami stworzyły lampiony i abażury. Pokazaliśmy je w plenerze podczas wydarzenia kulturalnego w parku miejskim.

warsztaty farbowania tkaninpod hasłem Dotknij Tkaniny, warsztaty, 2015

warsztaty farbowania tkanintkanina na prosty abażur – nocna wystawa, 2015

Warsztaty jednodniowe czy kilkudniowe. Po co tak długo?

Warsztat trwający jeden dzień, który najczęściej organizujemy obecnie, rządzi się innymi prawami. Podczas 5-6 godzin poznajemy przekrojowo rośliny barwierskie, technikę barwienia shibori oraz realizujemy praktykę. Tkaniny są już wcześniej zabejcowane, a na wszystkie rośliny w kotłach mamy wspólny czas. Nie ma więc możliwości przyjrzenia się jednemu surowcowi z bliska, poznania jego mocnych i słabych stron. Zarazem jeden dzień to dobry wstęp do tematu, pozwala zapoznać się zarówno z techniczną stroną barwienia, jak i ogólnie tematyką barwników roślinnych. Po takim spotkaniu zwykle już wiesz, czy chcesz dalej wchodzić w świat kolorów i czy się to do czegoś przyda. Praktyczna strona jest bardzo ważna, dla wielu z nas to główna motywacja. A więc co można zrobić z tkaniną czy włóczką barwioną roślinami?

Kurs trwający kilka dni jest sytuacją zupełnie inną. Mamy czas na spokojne przyjrzenie się roślinom i kąpielom – wiemy już, jak dana kąpiel zachowa się po nocy lub po kilku dniach. Uczymy się bejcować i zaprawiać tkaniny, uczymy się pełnej praktyki, a więc płukania, szczegółów technicznych pozwalających na bezpieczną i przyjemną pracę. W dodatku jest dużo czasu na zastosowanie nawet skomplikowanych wzorów shibori. Zabieramy tekstylia do domu i testujemy nasze płyny do prania, próbujemy suszyć na różne sposoby, aby znaleźć ten najlepszy dla nas. W trakcie kursu przychodzą nam do głowy pomysły na wykorzystanie tkanin, znajdujemy w szafie koszulkę, którą chcemy odświeżyć. A więc temat żyje i rozwija się w naszej głowie przez kilka dni, ma to przełożenie na tworzenie w tym czasie.

warsztaty farbowania tkaninjednodniowy warsztat barwienia roślinami, Ogród Botaniczny UW, 2022

Głębokie wejrzenie w barwienie

Ostatnio nie prowadzimy już takich długich zajęć dla grup, najczęściej odpowiadamy na zaproszenie instytucji, która dysponuje pewnym budżetem i wtedy liczy się ilość osób, do których dotrzemy. Ilość wiedzy i praktyki jest na drugim planie, dlatego zwykle kończy się na jednym dniu.

Był jednak rok, w którym zorganizowaliśmy warsztaty wraz z Łukaszem Łuczajem i trwały kilka dni. Łukasz prowadził część dotyczącą dzikiej kuchni roślinnej, a Ola zapoznawała uczestniczki z barwieniem. Zbieraliśmy rośliny na miejscu, w siedlisku Łukasza na Podkarpaciu. Całość działa się w plenerze, w dzikim ogrodzie Łukasza. To było już dość głębokie wejrzenie w barwienie, w dodatku nawiązaliśmy wtedy wiele relacji, które się wciąż rozwijają.

warsztaty farbowania tkanin
warsztaty farbowania tkanindziki ogród Łukasza, kilkudniowy warsztat plenerowy, 2018

Kilka miesięcy później mieliśmy podobny kurs w górach w Etnochacie (pod Czantorią), co prawda była zima i nie wychodziliśmy w plener, ale i taki kilka dni farbowania w otoczeniu pięknej scenerii okazało się strzałem w dziesiątkę. Potem jeszcze powtórzyliśmy podobną formułę w Potoczku u Lokusza, w masywie Śnieżnika, pod koniec lata. Było cudnie. Z niektórymi uczestniczkami tych zajęć mamy kontakt do dziś.

warsztaty farbowania tkaninPotoczek, masyw Śnieżnika, zbieramy rośliny barwierskie, 2018

Kursy indywidualne

Osoby przyjeżdżające na indywidualne zajęcia z barwienia poznają podobny klimat, ponieważ długi czas pracy sprzyja nawiązywaniu relacji z rośliną, kolorem, alchemią barwienia naturalnego. Nie są to co prawda warsztaty na wsi, z ogniskiem wieczornym ani pogawędkami przy świetle księżyca. A jednak stanowią studyjną wersję takiego kursu i są naprawdę bardzo udane.

Najbardziej jednak brakuje nam wtedy spacerów po łąkach i lasach, które dopełniają warsztaty. Nie tylko bowiem napełniamy kosze i torby roślinami, poznajemy je w dzikich stanowiskach, uczymy się rozpoznawać i zbierać. Napełniamy też siebie, swoje dusze i serca w kontakcie z przyrodą.

warsztaty barwienia tkaninwarsztaty indywidualne studyjne, 4.dzień, 2021

Marzenie do realizacji

To marzenie ugoszczenia Was i wspólnego tworzenia na łonie przyrody realizujemy powolutku od jakiegoś czasu. Tworzymy siedlisko, w którym pragniemy przyjmować na tak długo, jak tylko to będzie potrzebne. Wiemy, że wspominaliśmy już o tym miejscu wielokrotnie, wedle zeszłorocznym planów mieliśmy już tam być. Ale nasze marzenie jest duże, dlatego realizacja trwa długo. Dzisiaj, na początku nowego roku, wypuszczamy je znowu w świat. Otwieramy się na przyszłość, na długie spotkania z Wami, na tworzenie przy śpiewie ptaków i w promieniach zachodzącego słońca. Jesteśmy stęsknieni długich warsztatów, pogawędek, tworzenia w przepływie. Pragniemy weekendów pełnych magii, zasilających różne elementy naszych istnień. Niech się dzieje. Niech się darzy.

warsztaty plenerowejednodniowy warsztat plenerowy w naszym siedlisku – BABIE LATO 2022

Tagi: , , , , , , , , , , ,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to Top
pl_PLPL